28 lutego na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbędą się 92 Wielkie Derby Śląska w Ekstraklasie pomiędzy Ruchem Chorzów a Górnikiem Zabrze. Wagę spotkania podnosi także fakt, iż obie drużyny nie mogą być pewne utrzymania się w lidze i końcowy wynik jednym może dać więcej pewności a drugich pogrążyć jeszcze bardziej. Prezes Górnika, Jędrzej Jędrych, jest pewien tego, że jeśli jego zespół w tym spotkaniu odniesie zwycięstwo to w następnym sezonie Górnik także występować będzie w ekstraklasie. Jeśli Zabrzanie ulegną w tym spotkaniu sąsiadom zza miedzy to reszta sezonu będzie dla nich jedną wielką walką o każdy punkt.
Kilka „za” i „przeciw” każdej z drużyn:
Trudna sytuacja finansowa Chorzowian sprawiła, że nie mogli poszaleć na rynku transferowym, a wręcz przeciwnie, pozbyli się kilku kluczowych graczy. Szeregi zespołu opuścili Piotr Ćwielong, Maciej Scherfchen, a także pierwszy strzelec drużyny w rundzie jesiennej Marcin Sobczak. Scherfchen z powodu konfliktu z władzami w sprawie niewypłaconych należności finansowych przeniósł się do Arki Gdynia, Piotr Ćwielong zakończył wypożyczenie i wrócił do Wisły Kraków. Wiele zdziwienia w piłkarskim świecie przyniosło odejście Marcina Sobczaka. Siła ataku „Niebieskich” już od jakiegoś czasu nie była najlepsza, a tutaj zespół pozbywa się czołowego strzelca. Niektórym może wydać się to trochę nieracjonalne. Atutem gospodarzy w derbach będą na pewno także kibice. Choć fanatyków Górnika na trybunach nie będzie brakować to jednak kibice gospodarzy będą mieć przewagę liczebną. Tak jak rok temu, także i tym razem przeprowadzili oni trening dopingu by być przygotowanym na wspaniały doping swojej drużyny przez cały mecz. Kibicom mieli także dopomóc działacze, którzy zobowiązali się wyposażyć kibiców w niebieski płaszcze przeciwdeszczowe. Miałoby to stworzyć tzw. efekt „dwunastego zawodnika”. Tak więc zażarta walka toczyć się będzie na boisku między piłkarzami ale także walka na doping na trybunach.
Motywacja Zabrzan w tym meczu będzie podwójna. Po pierwsze przez całą rundę wiosenną górnicy będą mieć przysłowiowy nóż na gardle, a po drugie derby same w sobie i chęć udowodnienia wyższości nad lokalnym rywalem wyzwalają dodatkowe emocje. W przeciwieństwie do rywali Górnik zasilił swój skład kilkoma zawodnikami. I niewątpliwie są to wartościowe transfery. Otóż klub zasilili Gorawski, Strąk, Przybylski, Szczot i Banaś, a także wracają Jarka i Marciniak. Pytanie tylko czy zawodnicy zdążyli już poznać się na tyle zarówno na boisku jak i prywatnie aby w pełni tworzyć zgrany kolektyw. Powody do optymizmu może dawać rosnąca forma bramkarza gości Sebastiana Nowaka. „Wskoczył” do składu na miejsce Michala Vlaclavika i stał się bramkarzem numer 1 pokazując w trakcie zgrupowań, że jak najbardziej mu się to należy. Zabrzanie wyjdą na ten mecz z zamiarem zainkasowania 3 pkt. co dałoby im cenne oczka w walce o utrzymanie oraz satysfakcję z pokonania odwiecznych rywali.
Nadchodzące derby Śląska będą już 92 potyczką obu drużyn. Jak do tej pory statystyki przemawiają za graczami z Zabrza, którzy 36 razy pokazywali swą wyższość rywalom. Chorzowianie okazywali się lepsi 24 razy, a 31 spotkań kończyło się podziałem punktów. Jeśli chodzi o bramki strzelone rywalom także lepsi okazują się zawodnicy Górnika (bilans 130:101). A jaki wynik padnie tym razem? Kto poprawi swoje statystyki? Ci, którzy ie pojawią się na stadionie mogą obejrzeć transmisję w Canal+Sport.
Dodane przez admin 09.02.25 (18:27)
Brak komentarzy
Chcesz z komentowac? zarejestruj