Lech Poznań po siedemnastu kolejkach polskiej ekstraklasy piłki nożnej zajmuje zasłużenie pierwsze miejsce, co prawda tyle samo punktów ma warszawska Legia ale dzięki większej liczbie strzelonych bramek to Kolejorz jest liderem.
W Poznaniu w czasie zimowego okienka transferowego obrano jeden kierunek - Bałkany. To właśnie tam poznaniacy szukali wzmocnień dla swojej ekipy, które pozwolą na zdobycie mistrzostwa kraju i na jak najlepszą walkę w Pucharze UEFA. Skauci Lecha wypatrzyli trzech piłkarzy bramkarza Jasmina Burića, pomocnika Gordana Golika i napastnika Harisa Handżića. Pierwszy z nich, dwudziesto jedno letni Bośniak przeszedł do Lecha z NK Celik Zenica za kwotę trzystu sześćdziesięciu tysięcy złotych podpisując 4,5 letni kontrakt. Burić ma na swoim koncie także występy w reprezentacji młodzieżowej swojego kraju. Drugi nowy piłkarz Lecha Gordan Golik ma dwadzieścia trzy lata i pochodzi z Chorwacji. Zapłacono za niego milion złotych, a Chorwat podpisał kontrakt wiążący go z klubem do 2013 roku poprzednim klubie NK Varteks w tym sezonie rozegrał siedemnaście spotkań nie zdobywając żadnej bramki. Trzecim i ostatnim bałkańskim nabytkiem Kolejorza jest napastnik Handżić sprowadzony za kwotę siedmiuset tysięcy złotych z FK Sarajewo. Jest Ten osiemnastoletni Bośniak, który debiutował już w reprezentacji swojego kraju, akurat w meczu z Polską, w swoim poprzednim klubie zaliczył trzydzieści cztery występy strzelając przy tym osiem bramek.
Lech Poznań konturując zakupy bałkańskich piłkarzy pokazuje ze ta polityka transferowa wychodzi klubowi na dobre, o czym wskazują wyniki Kolejarza w tym sezonie. Poznaniacy w ostatnich latach zawsze byli w gronie faworytów klubowej rywalizacji, ale dopiero w tym roku pokazują jak mocna są drużyną. Jeśli skauci Lecha nadal będą tak dobrze pracować podopieczni Franciszka Smudy mają szanse naprawdę zaistnieć nie tylko w polskiej lidze.
Dodane przez admin 09.01.18 (0:12)
Brak komentarzy
Chcesz z komentowac? zarejestruj